Analiza sporu Estée Lauder vs. Jo Malone i ZARA UK
Choć pozornie rynek beauty wydaje się mało związany ze światem prawnym, to w rzeczywistości stanowi on przestrzeń intensywnych sporów z zakresu prawa własności intelektualnej. Kluczową rolę odgrywają w nim prawa do znaków towarowych oraz zobowiązania kontraktowe o wieloletnich skutkach.
Globalny koncern Estée Lauder zdecydował się na kroki prawne przeciwko perfumiarce Jo Malone oraz marce odzieżowej ZARA UK. W tle mamy nie tylko ogromne pieniądze. Przede wszystkim chodzi o prawa do nazwiska – jednego z najcenniejszych aktywów w branży luksusowej. Sprawa stanowi doskonały przykład ryzyka kontraktowego i znaczenia własności intelektualnej w biznesie.
Sprzedaż marki i… własnego nazwiska
Brytyjka Jo Malone (właśc. Joanne Lesley Malone) założyła markę perfumeryjną “Jo Malone London” na początku lat 90. Następnie sprzedała ją koncernowi Estée Lauder w 1999 r. W ramach tej transakcji przeniosła nie tylko prawa do marki, ale również prawa do używania swojego nazwiska w kontekście komercyjnym – zwłaszcza w branży zapachowej.
Po zakończeniu okresu “non-compete” w umowie z Estée Lauder, w 2011 r. Jo Malone stworzyła nową markę perfumeryjną “Jo Loves”. Jednak ograniczenia dotyczące używania jej imienia i nazwiska nadal miały obowiązywać w określonym zakresie. W ten sposób Jo Malone sprzedała nie tylko swoje przedsiębiorstwo, ale również element swojej tożsamości (nazwisko) jako aktywo biznesowe.
Wykorzystanie spornego oznaczenia we współpracy z ZARA UK
Bezpośrednią przyczyną wniesienia pozwu przez Estée Lauder było wykorzystanie oznaczenia „Jo Malone” w ramach współpracy handlowej pomiędzy marką Jo Loves a ZARA UK. Na opakowaniach oraz w materiałach marketingowych pojawiło się oznaczenie wskazujące, że produkt został „stworzony przez Jo Malone CBE, założycielkę Jo Loves”.
W ocenie Estée Lauder działanie to stanowi naruszenie zobowiązań umownych. Wypełnia też przesłanki czynu niedozwolonego typu “passing off”, polegającego na wprowadzaniu odbiorców w błąd co do pochodzenia towaru. Powódka podnosi, że takie oznaczenie może sugerować związek gospodarczy z marką Jo Malone London, rozwijaną przez koncern Estée Lauder od ponad dwóch dekad. Pozew obejmuje również ZARA UK jako podmiot uczestniczący w obrocie gospodarczym poprzez dystrybucję produktów ze spornym oznaczeniem.
Jeżeli prowadzisz działalność i tworzysz markę – szczególnie opartą na nazwisku – warto zadbać o odpowiednie zabezpieczenia prawne już na etapie umów. Sprawdź, jak możemy Ci pomóc: Obsługa Prawna – JB Solutions
Kiedy własne nazwisko przestaje być „własne”?
W opisywanej sprawie kluczowe znaczenie ma treść umowy łączącej strony, w szczególności zakres ograniczeń w korzystaniu z oznaczenia „Jo Malone”, wynikających z umowy sprzedaży marki zawartej w 1999 r.
Równolegle sprawa ta wpisuje się w reżim ochrony znaków towarowych. Przy czym oznaczenie to – jako nabyte przez Estée Lauder – funkcjonuje w obrocie jako samodzielne dobro niematerialne o określonej wartości ekonomicznej, niezależnie od osoby jego pierwotnego twórcy.
Istotna jest także wspomniana przez stronę powodową konstrukcja passing off, właściwa dla anglosaskiego systemu prawnego common law. Jej funkcją jest przeciwdziałanie sytuacjom mogącym prowadzić do wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub istnienia powiązań gospodarczych pomiędzy podmiotami.
Tym samym odpowiedź na pytanie postawione wyżej nie ma charakteru wyłącznie retorycznego. Własne nazwisko przestaje być „własne” w momencie, w którym zostaje skutecznie objęte reżimem zobowiązań kontraktowych oraz praw wyłącznych. Jego dalsze wykorzystanie podlega ograniczeniom wynikającym z uprzednio podjętych decyzji biznesowych.
Podsumowanie
Sprawa Estée Lauder przeciwko Jo Malone i ZARA UK pokazuje przykład sporu. Kolidują w nim prawa kontraktowe, prawa do znaków towarowych i interesy marki.
Dla przedsiębiorców jest to jednoznaczny sygnał. Kwestie własności intelektualnej – w szczególności dotyczące oznaczeń osobistych – wymagają precyzyjnego uregulowania już na etapie zawierania umów.
Powyższe podsumowanie ma charakter ogólny i dotyczy przepisów aktualnych na dzień publikacji artykułu. Jeśli masz pytania lub potrzebujesz wsparcia w konkretnej sprawie – skorzystaj z formularza kontaktowego.


